Kiedy pomagam
…czyli kilka słów o psychoterapii
Psychoterapia jest spotkaniem, to tutaj, między dwojgiem ludzi rozpoczyna się proces prowadzący ku zdrowiu. Nasze trudności, kłopoty powstają w relacjach, w relacji zatem tylko mogą znaleźć rozwiązanie. Może to być relacja z terapeutą, może to również być relacja z grupą terapeutyczną. Relacja terapeutyczna i jej leczący potencjał wedle badań jest czynnikiem leczącym wspólnym dla różnych modalności psychoterapeutycznych — ja bym tutaj dodał, że gruntuje się ona w oparciu o strukturę, jaką daje przygotowanie teoretyczne i praktyczne psychoterapeuty: rzetelna wiedza i regularne korzystanie z superwizji.
Psychoterapia to również, a może przede wszystkim wspólna podróż dwojga ludzi — terapeuty i pacjenta. Trochę wyprawa w nieznane, która wiedzie tego ostatniego ku bardziej satysfakcjonującemu życiu, a może czasem po prostu ku życiu? Gdzie dla siebie samego stajesz się bliską osobą, odnajdujesz siebie, zaczynasz siebie lepiej traktować, w konsekwencji będąc zarówno dla siebie i innych po prostu dobrym rodzicem, przyjacielem i wsparciem.
Mogę pomóc gdy…
- Masz poczucie impasu, czujesz, że stoisz w miejscu, nie rozwijasz się, obawiasz się kolejnych kroków, trudno Ci coś w życiu zmieniać, wyjść z domu, rozstać się z niesatysfakcjonującą pracą, związkiem… A może intuicyjnie czujesz gdzie chciałbyś/chciałabyś pójść, ale odwagi brak?
- Notorycznie coś zyskujesz by za chwilę stracić, masz wrażenie, że z jakiegoś powodu nie możesz być szczęśliwy, a kiedy jest Ci dobrze czujesz się winny…
- Będąc w związku, odczuwasz lęk przed opuszczeniem, obawiasz się, że spotka Cię krzywda.
- Masz poczucie, że nie wiesz do końca jaki jesteś, kim jesteś, stanowisz dla siebie samego i bliskich zagadkę, czujesz się na co dzień niepewnie, zagubiony w życiu.
- Doświadczasz dojmującej tęsknoty za czymś, za kimś nieokreślonym, tęsknoty, która racjonalnie nie znajduje żadnego wyjaśnienia, a Twe działania nie prowadzą do jej zaspokojenia.
- Czujesz się bezwartościowy, zły, niegodny miłości bądź postrzegasz siebie w kategoriach braków, niedostatków, wad, jesteś dla siebie bezlitosny w ocenach.
- Odczuwasz pustkę, smutek i brak sensu, snujesz rozważania egzystencjalnej natury, trudno cieszyć Ci się życiem.
- Przeżyłeś utratę bliskiej osoby lub rozstanie i mimo upływu czasu cierpisz.
- Towarzyszy Ci często niepokój, lęk, widzisz przyszłość w ciemnych barwach, choć nie ma ku temu racjonalnych powodów.
- Doskwiera Ci permanentnie odczuwane napięcie, masz poczucie, że dźwigasz ciężar ponad Twoje siły.
- Twoje rozdrażnienie lub smutek przeszkadzają Tobie i Twoim bliskim.
- Cierpisz fizycznie bez wyraźnej medycznej przyczyny.
- Znalazłeś się w krytycznej sytuacji życiowej, potrzebujesz o tym porozmawiać.
- Chciałbyś cieszyć się życiem, kochać, mieć satysfakcję z pracy.
- Chcesz poprawić jakość swojego życia lub czujesz, że potrzebujesz pomocy psychoterapeutycznej.